Malinowa jaglanka z kremem rafaello

Moja miłość do śniadań nie zna granic.
Tak samo jest z malinami, białą czekoladą i kokosem!

DSC05116.JPG

Na co dzień staram się wygrywać z presją goniącego niezwykle szybko czasu.
Pobudki o 5:30 robią swoje. Mój dzień na przestrzeni ostatnich kilku lat wydłużył się o prawie 5h, za co sobie niezmiernie dziękuję!

Dlaczego o 5?
Nie zaskoczę pewnie nikogo, jak napiszę, że to wszystko przez jedzenie…
Lubię celebrować #slowmorning nie tylko w weekendy…lubię to robić 7 dni w tygodniu.
Lubię zacząć dzień od dobrego śniadania, które wynagradza mi jedzenie wszelkich innych posiłków w ciągu dnia w pośpiechu.
Lubię zamknąć oczy nad kubkiem aromatycznej kawy i w ciszy rozkoszować się każdym owocowym i cytrusowym smakiem, jaki wyczuję.
Ja po prostu l u b i ę poranki.

DSC05119.JPG

Mam wrażenie, że jaglanka to już taki klasyk na stole w godzinach porannych.
Osobiście objęłam sobie jeden sposób na jej przyrządzenie i nawet nie chcę sobie wyobrażać jak ciężko by mi się żyło gdybym kiedyś nie poznała smaku cudownych jaglanych budyniów!
Sprawa banalna, a serce (i brzuszek!) szczęśliwsze 🙂
Dziś w wersji malinowej z najpyszniejszym dodatkiem na świecie: krem kokosowy z białą czekoladą (istne rafaello!)

Może zrobicie komuś…sobie „dzień dobry”?

DSC05126.JPG

Malinowy budyń jaglany z kremem biało-czekoladowo kokosowym

KREM (2 małe słoiczki)
Składniki:
-240-250ml mleczka kokosowego (z puszki)
-60g wiórek kokosowyh
-100g białej czekolady

Przygotowanie:
Mleczko delikatnie podgrzewamy w rondelku.
Dodajemy połamaną w kosteczki białą czekoladę i mieszamy do momentu całkowitego roztopienia.
Wiórki mielimy (młynek do kawy lub blender) na drobniejsze kawałki. Dodajemy do rondelka, mieszamy i jeszcze przez chwilkę podgrzewamy.
Masę (uwaga: nie będzie jeszcze gęsta!) przelewamy do słoiczków, studzimy i umieszczamy w lodówce, aby dokładnie zgęstniała (3-4h).
Przechowujemy z lodówce 1-1,5 tygodnia.

MALINOWA JAGLANKA
Składnki:
-50g suchej kaszy jaglanej
-szczypta soli
-mleko lub woda
-mały dojrzały banan
-duża garść malin
-granat
-krem rafaello

Przygotowanie:
Jaglankę gotujemy* według instrukcji na opakowaniu ze szczyptą soli. Dobrze, jeżeli ziarna będą nieco bardziej ugotowane i miększe.
Do gotowej kaszy dodajemy banana i odrobinę wody**. Gotujemy.
Następnie dodajemy maliny, wszystko dokładnie mieszamy i blendujemy*** na gładki budyń.
(Jeżeli wasze maliny były kwaśne, to jest szansa, że mus nie jest za słodki. Wedle uznania możecie go czymś dosłodzić, niemniej podanie go ze słodkim kremem kokosowym fajnie zrównoważy wszystkie smaki :))
Jaglankę przelewamy do ulubionej miski, dekorujemy malinami oraz granatem z wierzchu, lejemy upragnioną ilość kremu i rozkoszujemy się wonią smakowitego poranku!

UWAGI:
* Kaszę zawsze gotuję sobie wieczorem w trochę większej ilości. Wówczas rano wrzucam do rondelka porcję kaszy i zalewam 100ml wody. Doprowadzam do wrzenia, dodaję banana i ewentualnie trochę więcej wody, aby konsystencja nie była za gęsta.

**Wody dolewajcie partiami, w takiej ilości, aby kasza wchłonęła całość, a nie pływała niczym w basenie 😀

***z doświadczenia wiem, że przydaje się do tego DOBRY blender. Jeżeli wasz nie radzi sobie zbyt dobrze, to próbujcie pomóc mu dodatkowym mlekiem lub wodą.

DSC05136.JPG

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Malinowa jaglanka z kremem rafaello

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s